O Hornecie

Naszą pasją jest Hornet

Honda Hornet !

... zadebiutowała na rynku w roku 1998 i z miejsca zyskała sobie szerokie grono sympatyków. Podobnie jak w przypadku konkurentów Honda nie projektowała nowej maszyny od podstaw tylko sięgnęła do swych magazynów po sprawdzone elementy. Silnik, hamulce, koła, elementy zawieszeń oraz wiele innych drobiazgów znane już było z poprzednich modeli Hondy. W Hornecie wszystkie te prefabrykaty skomponowane zostały w spójną całość stanowiącą dynamiczny motocykl przeznaczony do jazdy w mieście.

...Hornet najlepiej sprawdza się w mieście i do takiego wykorzystania predestynuje go dynamiczny silnik, zwrotność i łatwość manewrowania. W końcu mamy tutaj do czynienia z fabrycznym streetfighterem. To chyba także z tego względu wysoko poprowadzony tłumik i małe siedzenie dla pasażera raczej nie są zaprojektowane z myślą o dalekich letnich wyjazdach we dwoje.

 

Silnik

 

Źródłem napędu Szerszenia do 2006 roku był zmodyfikowany silnik pochodzący z modelu CBR600F ’95. Zmiany jakie producent dokonał w tym silniku to przede wszystkim zastosowane gaźników o mniejszej średnicy gardzieli, dzięki czemu poprawie uległa charakterystyka silnika w dolnym i średnim zakresie obrotów. Takie modyfikacje pociągają za sobą oczywiście zmniejszenie mocy maksymalnej, ale tej ciągle pozostało wystarczająco dużo aby CB600 był bardzo dynamicznym pojazdem. W silniku Horneta pojawił się układ dopalania spalin świeżym powietrzem tłoczonym do kanałów wylotowych.

Efektem końcowym wszystkich zmian jest jednostka napędowa osiągająca moc 96 KM przy 12000 obr/min oraz dysponująca momentem obrotowym 63 Nm przy 9500 obr/min. Na uwagę zasługuje tutaj fakt, ze silnik Horneta legitymuje się bardzo wysokim, jak na swoją klasę pojemnościową, momentem już od 3000 obr/min.

Silnik zespolony jest z sześciostopniową skrzynią biegów, identyczną jak w CBR600F. Wielotarczowe mokre sprzęgło sterowane jest linką.

Od roku 2007 Hornet 600 posiada zmodyfikowany silnik pochodzący z CBR 600RR.

 

Zawieszenie

Nawet najlepszy silnik nie będzie dawał przyjemności z jazdy, jeśli jego możliwości nie pozwoli wykorzystać kiepskie zawieszenie. Wiedzieli o tym także konstruktorzy CB600 i dlatego motocykl ten nie rozczaruje swego użytkownika. Zainstalowany z przodu widelec teleskopowy ma sporą jak na owe czasy średnicę rur nośnych 41 mm. Niewątpliwym minusem w budowie tego podzespołu jest brak możliwości regulacji choćby napięcia wstępnego sprężyn.

Tylne zawieszenie motocykla to dwuramienny aluminiowy wahacz podparty na centralnym elemencie resorująco-tłumiącym. Tutaj mamy do dyspozycji możliwość regulacji napięcia wstępnego sprężyny.

Ciekawostką jest, że rozmiar kół i ogumienia jaki został zastosowany w nowym motocyklu był analogiczny jak w ówczesnym modelu CBR900RR. Stąd właśnie tylne koło zaopatrzone jest w oponę o rozmiarze 180/55 ZR17. Przednie koło miało mało standardowy dla motocykla użytkowego rozmiar 130/70 ZR 16. O ile w sportowej CBR900RR takie rozwiązanie można wytłumaczyć chęcią poprawy zwrotności, to w motocyklu użytkowym bardziej daje się we znaki powiększona tendencja do prostowania motocykla w czasie hamowania w zakręcie. To miedzy innymi ze względu na krytykę użytkowników rozmiar przedniego koła został w roku 2000 zwiększony przez Hondę do 17 cali.

 

Hamulce

Układy hamulcowe zastosowane przez Hondę w modelu CB600 Hornet to klasyka gatunku. Dwie tarcze o średnicy 296 mm i dwutłoczkowe zaciski to minimum sprzętowe jakie potrzebne jest do poruszania się po mieście na blisko 100-konnym motocyklu. Po zaopatrzeniu tego układu w stalowe przewody hamulcowe i utwardzeniu zawieszenia, motocykl przeistacza się w sprzęt stworzony do jazdy po torze lub do jazdy na … przednim kole.

Tylny hamulec to pojedyncza tarcza o średnicy 220 mm zaopatrzona w jednotłoczkowe jarzmo – japoński standard.

 

Osprzęt i wyposażenie

W chwili swej premiery wielu obserwatorów zwróciło uwagę na specyficzne podejście Hondy do rozumienia takiego pojęcia jak „walory użytkowe”. Z jednej strony motocykl jest wzorowo zaprojektowany pod kątem ergonomii, dysponuje kompletnym zestawem przyrządów w tym także wskaźnikiem temperatury silnika (w owym czasie nie była to rzecz oczywista w tej klasy motocyklu). Z drugiej jednak strony producent zastosował maleńki 16 litrowy zbiornik paliwa zmuszający w przypadku ostrej jazdy do tankowania co 150 km, nie przewidział porządnego schowka pod siodłem oraz, co chyba najmniej zrozumiałe, nie wyposażył motocykla w centralną podstawkę. O ile kształt i gabaryty zbiornika paliwa można wytłumaczyć fanaberiami stylistów, to braku podstawki nie da się wyjaśnić niczym. Ten bardzo przydatny w codziennym użytkowaniu element padł ofiarą bezmyślnego cięcia kosztów.

Niezależnie od wszelkich rozważań motocykl zaopatrzono w ładny zestaw przyrządów, w pełni regulowane dźwignie oraz lusterka pozwalające szybko zaznajomić się z tym, co dzieje się za naszymi plecami. Na podkreślenie zasługuje także obecność dużego reflektora skutecznie oświetlającego drogę w czasie nocnej jazdy, oraz bardzo dobrze widoczne w ruchu miejskim duże kierunkowskazy.

 

Hornet w mieście

Hornet w mieście, to właściwie Hornet w swoim żywiole. Motocykl ten stworzony został właśnie do wykorzystania w takim, a nie innym środowisku. Małe gabaryty przy pierwszym zajęciu miejsca za sterami maszyny sprawiają wrażenie że motocykl „kończy się” tuż przed kolanami kierowcy, ale po chwili przyzwyczajenia staje się to nieocenioną zaletą. Nisko umieszczone siodło daje możliwość pewnego podparcia motocykla nawet niewysokim osobom. Jest to szczególnie przydatne w przypadku z natury drobniejszych dziewczyn zasiadających za sterami motocykla, oraz w chwili gdy zmuszeni jesteśmy zatrzymać motocykl na grzbiecie pomiędzy koleinami.

Dynamiczny silnik nie daje nudzić się w czasie przemykania się między samochodami. Świetnie pracująca skrzynia biegów pozwala bezproblemowo przełożyć na asfalt wszystko to co wyprodukuje jednostka napędowa. Motocykl wyrywa się do przodu spod każdych świateł, a utrzymanie silnika na wysokich obrotach skutecznie zniechęci do wyścigów z motocyklem wszelkich „samochodziarzy”. Na pierwszym biegu uwidacznia się tendencja do odrywania przedniego koła od jezdni, a przymknięcie i natychmiastowe otwarcie przepustnic przy około 7000 obrotów zdecydowanie stawia motocykl na tylne koło.

To co jednak sprawia mnóstwo frajdy, to sposób w jaki Szerszeń prowadzi się na drodze. Jest to oczywiście zasługa bardzo dobrego zawieszenia dającego pewność prowadzenia na wszelkich rodzajach stosowanej w mieście nawierzchni. Wzorowa zwrotność, znakomita stabilność na zakrętach oraz niska masa sprawiają, że jazda po prostych to marnowanie potencjału tej maszyny.

Małe wymiary zewnętrzne, o jakich wspomnieliśmy wcześniej, ułatwiają przeciskanie się w korku i kontrolę nad tym gdzie jeszcze jesteśmy, a gdzie już nas nie ma. Uzupełnieniem są tutaj bardzo dobre hamulce pozwalające na wyjście obronną ręką z nawet mocno podbramkowych sytuacji.

 

Żywotność i niezawodność

Pod względem trwałości produkt Hondy wypada bardzo dobrze. Silnik jeśli tylko jest prawidłowo obsługiwany bez problemu osiąga przebiegi 100 tyś km i więcej. Motocykl od początku historii swej produkcji nie cierpiał na tzw. "choroby wieku dziecięcego”, jako że konstrukcja jego bazowała na sprawdzonych podzespołach.

Najmniej trwałą częścią motocykla jest jego zawieszenie. Już po przebiegu 30-40 tyś km tylny element resorująco-tłumiący mówi „dość”, a przedni widelec zaczyna domagać się wymiany sprężyn na twardsze. Nie są to jednak problemy mogące zamazać obraz Horneta jako motocykla niezawodnego i sprawdzonego.

 

 

 

 

 

Dlaczego warto wybrać Hondę Hornet

Idealne właściwości jezdne...
Bezawaryjność i trwałość...
Wyjątkowa sylwetka...
Niezawodność..
scroll up